Look Book

Blog założony jest z myślą o osobach, które pasjonują się światem szeroko pojętej estetyki piękna. Prowadzony jest przez instruktorów wizażu, fryzjerstwa i stylizacji paznokci SELECT.EDU.PL.

Szkoła SELECT

  • środa, 07 grudnia 2011
  • środa, 26 października 2011
    • BARBIE FASHION

      Chcemy się dziś pochwalić zdjęciami z naszego najnowszego projektu Barbie Look. Jest to praca kursantów fryzjerstwa oraz wizażystów, którzy mają za zadanie wykazać się jak największą kreatywnością w tworzeniu fryzur wieczorowych. Poprzeczka została postawiona baaardzo wysoko!! Zachęcamy do oglądania:)

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szkolaselect
      Czas publikacji:
      środa, 26 października 2011 14:51
    • Wpis bez tytułu

      Z dumą prezentujemy Wam kolejną porcję prac wykonanych przez nasze jakże utalentowane kursantki wizażu. Dziewczyny same wykonały projekty, przygotowały materiały do stylizacji oraz wykreowały make up'y. Wartym zauważenia jest fakt, że są to kursantki dopiero po dwóch tygodniach zajęć. Niech i dla Was będą inspiracją w magicznej sztuce makijażu!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szkolaselect
      Czas publikacji:
      środa, 26 października 2011 14:16
  • czwartek, 22 września 2011
    • WYJĄTKOWA LEKCJA STYLU Z WYJĄTKOWĄ STYLISTKĄ

      SPEŁNIŁO
      SIĘ JEDNO Z NASZYCH NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ.

       Od wielu miesięcy próbowaliśmy zaprosić
      do współpracy jedną z największych gwiazd polskiej stylizacji, osobę o
      niezwykłej wrażliwości  i wyjątkowym wyczuciu piękna oraz  estetyki.

      Osobę o wielkim autorytecie i doświadczeniu : 

      panią ANNĘ MĘCZYŃSKĄ

       Z WIELKĄ RADOŚCIĄ I JESZCZE WIĘKSZĄ SATYSFAKCJĄ PRAGNIEMY POINFORMOWAĆ,

       ŻE ANNA MĘCZYŃSKA  POPROWADZI BYĆ MOŻE JEDYNE,

      ALE
      Z PEWNOŚCIĄ WYJĄTKOWE I STWORZONE SPECJALNIE DLA NASZEJ SZKOŁY

      WARSZTATY STYLIZACJI I WIZAŻU.

       

      http://www.select.edu.pl/Wiza%C5%BC-Szkolenia-dodatkowe/anna-meczynska.html

       

      Nie wiemy czy takie spotkania będą cykliczne,  ale jeden termin mamy już pewny!

       To  sobota 26 listopad 2011.

      Ponieważ szkolenie będzie miało charakter warsztatowy i w dużej mierze jego kształt  będzie zależał od kursantów ilość miejsc jest ograniczona tylko do 10 osób.

       

       

       SPOTKANIE Z ANNĄ MĘCZYŃSKĄ TO WYJĄTKOWA OKAZJA ABY:

      skorzystać z porad prawidłowego doboru kolorów i fasonów do sylwetki


      zdobyć unikatową wiedzę z zakresu stylu

      poznać umiejętności i techniki makijażu niezwykle kreatywnej wizażystki

      dowiedzieć się o specyfice pracy z gwiazdami

      uzyskać wskazówki odnośnie prawidłowego wyglądu

       

      Czas trwania:    8 h  z godzinną przerwą obiadową

       

      Termin:            sobota 26.11.2011

       

      Miejsce:           nowy salon szkoleniowy - SELECT.EDU.PL ,
                            Warszawa al. Krakowska 220 lok 4 i 5

       

      Cena:                550 pln

       

      Kontakt:            tel. 22 846 21 00

                                                                                                                  
      e mail:              select@select.edu.pl

       

      organizator:       szkoła SELECT;   www.select.edu.pl

       

      filmy, programy oraz czasopisma z którymi współpracowała Anna Męczyńska to min:

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szkolaselect
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 września 2011 19:02
  • wtorek, 02 sierpnia 2011
  • czwartek, 21 lipca 2011
  • wtorek, 07 czerwca 2011
  • wtorek, 31 maja 2011
  • piątek, 20 maja 2011
  • środa, 27 kwietnia 2011
    • EWELINA JURZYSTA wywiad z wizażystką

      Wywiad z Eweliną Jurzystą wizażystką i instruktorem make up w Szkole stylizacji select.edu.pl

      Ewelina Jurzysta jest w naszej szkole prawie od początku, to taka nasza dusza artystyczna. Potrafi nie tylko wyczarowywać piękne makijaże, maluje piękne obrazy, pasjonuje się śpiewem i tańcem oraz dwójką swoich uroczych dzieci. O tym jak długo szukała swojej właściwej drogi, jakie miała początki w zawodzie wizażysty, o czym marzy i czy lubi być instruktorem opowie nam w wywiadzie.

       

      SELECT: Ewelino, pochodzisz z małej miejscowości, jak trafiłaś do Warszawy?
      Ewelina:
      W Warszawie mieszkam od 9 lat. Przyjechałam tu ,żeby się usamodzielnić i być niezależną . Było to dosyć odważne bo zrobiłam to w klasie maturalnej, wbrew rodzicom . To tu w Warszawie zdawałam maturę i jednocześnie pracowałam. Jako nastolatka uczyłam się dorosłego życia, poszukiwałam. Jednak jeszcze wtedy nie myślałam ,że to miasto da mi  takie spełnienie samej siebie, nie myślałam o wizażu, nawet chyba nie wiedziałam kim jest wizażystka (śmiech)


      SELECT: To jak zaczęła się Twoja przygoda z wizażem?
      Ewelina:
      Po maturze zdawałam na TWP w Warszawie ,ale ponieważ był to wybór rozsądku nie pragnienia, studia porzuciłam i wyjechałam za granicę, ciągle szukając swojej drogi. Po trzech miesiącach wróciłam do Warszawy i pracowałam w różnych firmach. Te doświadczenia pozwoliły mi  zrozumieć, że w żuciu najważniejsze jest, żeby robić to co się kocha, co sprawia największą przyjemność. A ja uwielbiałam się malować, bawić swoim wyglądem, nakładać maseczki i malować paznokcie moim koleżankom. Nawet pamiętam taką sytuację z dzieciństwa jak po kryjomu wzięłam pomadki mojej mamy i po obcięciu włosów moim lalkom, wszystkie je wymalowałam, oznajmiając mojej mamie, że dopiero teraz są piękne! I tak zostawiając dobrą posadkę, zdałam do szkoły kosmetycznej, a potem szkoły wizażu i „mój samolot wystartował…


      SELECT: Hmmm…? Samolot wystartował? To jakaś świadoma przenośnia?
      Ewelina:
      Tak! Uwielbiam latać samolotem, zawsze się czuję niesamowicie jak jestem tam w górze, taka wolna, spełniona, jakby świat należał do mnie i tak się czuje w pracy wizażystki!


      SELECT: Od początku ten lot jest taki ekscytujący?
      Ewelina:
      Początki były dla mnie trudne, miałam niewielkie doświadczenie zawodowe, gdy musiałam zmierzać się z wielkimi wyzwaniami, nie miałam pojęcia jak wygląda praca świecie show biznesu, uczyłam się na błędach. Gdy patrzę wstecz to był trudny okres , ale bezsprzecznie najbardziej owocny.


      SELECT: Pamiętasz swój pierwszy profesjonalnie wykonany makijaż?
      Ewelina:
      Samego makijażu dobrze nie pamiętam, bo był to dla mnie ogromny stres. Znajoma fryzjerka zadzwoniła do mnie, ze ma klientkę której wizażystka w ostatniej chwili odwołała makijaż i czy mogłabym ją poratować. Miałam wtedy jeszcze niewiele kosmetyków i pół godziny na dojazd. Pamiętam jak biło mi serce, kiedy skończyłam robić makijaż i poprosiłam klientkę ,żeby spojrzała się w lustro. Tak bardzo się podobało, ze choć nie byliśmy na to umówieni to malowałam jeszcze jej mamę, druhnę i koleżankę, a wraz z wynagrodzeniem w drodze podziękowania dostałam zaproszenie na wesele. Kasia jest moja klientką do dziś.

      SELECT: Obsługa klientek indywidualnych to jeden z elementów Twojej pracy. Dużą jej część poświęcasz jednak na prowadzenie zajęć w szkole stylizacji ? Dlaczego? Jest to łatwiejsza forma tej pracy?
      Ewelina:
      Na pewno nie łatwiejsza! Tak samo trudna  i odpowiedzialna jak robienie
      make up’ów do sesji fotograficznych, malowanie kobiet do ślubu, czy projektowanie makijaży na nowy sezon, Prowadzenie zajęć w szkole na pewno urozmaica moją pracę. Właśnie za to kocham wizaż , że dzisiaj mogę uczyć innych tego zawodu, jutro obsługiwać sesję , innego dnia wystylizować kobietę do ślubu - lubię tworzyć, lubię jak się coś dzieję, jak poznaje nowych ludzi, a jeszcze jak ma to wszystko związek z wizażem to bajka!

       

      SELECT: Ale każda praca ma swoje dobre i złe strony? Jak jest z wizażem? Co jest dla Ciebie najtrudniejsze, a co najbardziej satysfakcjonujące w tym zawodzie?
      Ewelina:
      Najtrudniejsze jest to, żeby w każdej kobiecie dostrzec jej właściwe piękno i dobrze je oszlifować, żeby z kamienia stał się diament. A gdy po skończonym makijażu słyszę „ O matko! Jaka, ja jestem piękna, jakie mam duże oczy”, to wtedy dopiero wiem, ze zrobiłam kawał dobrej roboty!

      SELECT: A w pracy samej instruktorki wizażu?
      Ewelina:
      Generalnie uważam, ze nauczanie ludzi jest trudną rzeczą, bo od samych nauczających wymaga się ogromnej wiedzy, znajomości różnych technik i wykazania dużą cierpliwością. Na kurs przychodzą osoby które miały do czynienia z wizażem lub nie. Trzeba taka grupę wyprowadzić na jeden dobry poziom i w jak najlepszy sposób przygotować je do zawodu. Często chwalić, ale też pokazywać błędy i robić to w taki sposób, żeby nie podciąć im skrzydeł na starcie. Ale jak to się uda, to w dniu egzaminu widzisz same zadowolone i spełnione dziewczyny, które wręczają Ci bukiet kwiatów i mówią „Ewelinko, dziękujemy Ci za wszystko!”  I to przynosi mi najwięcej satysfakcji!

      SELECT: Utrzymujesz kontakty ze swoimi byłymi  kursantkami, współpracujesz z nimi?
      Ewelina:
      O, tak! Dziewczyny nawet po skończonym kursie piszą i dzwonią do mnie z prośba o różne porady lub pochwalić się osiągnięciami. Najwięcej kontaktów utrzymuje przez portale społecznościowe , tam mam okazję obserwować co robią, jak się rozwijają. Często się zdarza, że kursantki zostają moimi asystentkami lub polecam je różnym agencjom, fotografom lub firmom kosmetycznym. Z niektórymi dziewczynami nawet się przyjaźnie i stale współpracuje.


      SELECT: Jakie masz porady dla takich początkujących wizażystów?
      Ewelina:
      Zawsze im powtarzam, żeby wierzyli w siebie i dbali o jakość  wykonywanej pracy! I dużo malowali, wszystkich i wszystko co się da! (śmiech) Trening czyni mistrza!


      SELECT: W zakresie kosmetyków również im doradzasz? Mówisz które są dobre a które nie?
      Ewelina:
      Podpowiadam co warto kupić na początek, ale uważam ,że tak jak każdy wizażysta sam sobie wypracowuje swoje techniki pracy, tak każdy ma swoje ulubione kosmetyki i marki. Trzeba samemu testować i poszukiwać swoich ulubionych, bo jedni wolą malować podkładami płynnymi, inni kompaktami.


      SELECT: To jakie są Twoje ulubione marki?
      Ewelina:
      A to różnie, zależy jakie rodzaje makijaży robie, ale bez wątpienia do ulubionych należy MAC, DIOR, ARMANI i KRYOLAN.


      SELECT: Czy miałaś jakieś makijażowe wpadki?
      Ewelina:
      (śmiech)…Tak była jedna, której nigdy nie zapomnę. Wykonywałam kobiecie makijaż na spotkanie służbowe. Postawiłam w nim na oczy, dość mocno je podkreślając. Obie byłyśmy bardzo zadowolone z efektu, do momentu kiedy klientka chcąc zapłacić za makijaż, założyła okulary. Była dalekowidzem i „oczy pandy” to dość delikatne określenie tego, co wtedy zobaczyłyśmy. Od tamtej pory, zawsze w takich sytuacjach profilaktycznie pytam, czy klientka, będzie zakładała okulary do czytania lub pisania. 

      SELECT: Jesteś wszechstronną wizażystką. Malujesz normalne kobiety jak i również osoby ze świata show biznesu. Współprace z którą ze znanych osób wspominasz najlepiej?
      Ewelina:
      Bardzo dobrze mi się współpracuje z Ilona Felicjańską i Beatą Sadowską, jednak najlepiej wspominam pierwsze spotkanie z panią Krystyną Loską. Wielka ikona ekranu, wielki profesjonalizm co było widać w każdym calu,  to była dla mnie niezapomniana lekcja!

      SELECT: Czy masz swój autorytet w dziedzinie wizażu ?
      Ewelina:
      Tak, mam ich kilka, każdy jest mistrzem w innej dziedzinie i każdy ma coś w sobie odmiennie ujmującego. Jest nim nieżyjący już Kevyn Auicon, Pat McGrath czy nasza polska Ewa Gil. Analizując ich pracę wiele się nauczyłam.

      SELECT: Zawsze świetnie wyglądasz? To z racji zawodu czy indywidualna sprawa?
      Ewelina:
      Lubię dobrze wyglądać, bo wtedy się lepiej czuję, to chyba normalne dla kobiety. Jednak swoją droga wbrew różnym zdaniom uważam, że wizażystka zawsze powinna przywiązywać dużą uwagę do swojego wyglądu – powinna być chodzącą wizytówka samej siebie. Tego nauczyła mnie moja nauczycielka – pozdrawiam p.Izo! – i uważam , że to ważna zasada!

      SELECT: Czy jest tak, że bez jakiegoś kosmetyku nie wyjdziesz z domu?
      Ewelina:
      Bez tuszu na rzęsach, moim ulubionym jest YSL. Mam nadzieję , że nigdy nie wycofają go z produkcji.

      SELECT: Czy masz jakieś marzenie które chciałabyś zrealizować jako wizażystka?
      Ewelina:
      Tak! Umalować kiedyś Madonnę! (śmiech…..) A tak na poważnie to chciałabym jak najdłużej wykonywać swój zawód i sprawiać tym ludziom radość !


      Dziękujemy za rozmowę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szkolaselect
      Czas publikacji:
      środa, 27 kwietnia 2011 12:20
  • sobota, 23 kwietnia 2011

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny