Look Book

Blog założony jest z myślą o osobach, które pasjonują się światem szeroko pojętej estetyki piękna. Prowadzony jest przez instruktorów wizażu, fryzjerstwa i stylizacji paznokci SELECT.EDU.PL.

Wpisy

  • wtorek, 28 lutego 2012
  • poniedziałek, 27 lutego 2012
    • OSCAR ZA CHARAKTERYZACJĘ DLA COULIER I HELLAND

      Noc Oscarów to jak co roku burza emocji, wzruszenie, łzy.

      Wśród nagrodzonych, oprócz wybitnych aktorów znaleźli się również niezwykle
      utalentowani Make up artists: Mark Coulier i J. Roy Helland, laureaci Oscara za
      charakteryzację do filmu "Żelazna Dama" z oscarową rolą główną 
      Meryl Streep.

      Poniżej zamieszczamy informacje z portalu www.tvn24.pl, w którym bardzo ciekawie opisane jest jak nagrodzeni charakteryzatorzy zmieniali Meryl w Margaret

      Streep przez cały film w górnej części nosa nosiła specjalny silikonowy mostek, który
      go jej powiększał. - Przejrzeliśmy setki fotografii, żeby się zorientować,
      jakie cechy charakterystyczne Margaret Thatcher uwypuklić, by aktorkę
      przemienić w premier Wielkiej Brytanii. I zaczęliśmy od nosa, który naprawdę
      robi różnicę – opowiada Mark Coulier, współtwórca charakteryzacji do filmu
      "Żelazna dama".


      Coulier, znany charakteryzator i J. Roy Helland, osobisty
      makijażysta Streep od 30 lat, użyli szeregu sztuczek i technik, by w jak najbardziej
      naturalny sposób przeobrazić aktorkę. Wzięli się także za... kości.


      - Meryl ma bardzo dobrą strukturę kości twarzy. Margaret ma
      bardziej zaokrągloną buzię. Dlatego policzki Meryl musieliśmy wypełniać
      silikonem i likwidować wystające kości policzkowe. Streep przez cały film nosi
      też protezę wypychającą jej dolną szczękę, naśladując niewielką wadę zgryzu
      Thatcher – wyliczają w "Vanity Fair" autorzy metamorfozy aktorki.


       

      Mark Coulier współpracował z rzeźbiarzem Barrie Gowerem, by zrobić odlew rysów
      Streep i za pomocą maski z włókna szklanego zmieszanego z gumą i innymi
      miękkimi elementami stworzył jej "nową twarz". Ponieważ film obejmuje
      sześć dekad (Thatcher ze szkolnych lat gra Alexandra Roach), a główna bohaterka
      się starzeje, dodatkowym wyzwaniem było zaznaczenie wieku na obliczu aktorki.


      63-letnia Streep musiała zagrać 85-latkę. Dorobiono jej nie
      tylko zmarszczki mimiczne, asymetryczne fałdy nosowo-wargowe, ale także
      malowano starcze plamy wątrobowe na policzkach i dłoniach. Na nadgarstkach
      aktorka nosiła elastyczne taśmy, które naciskały na żyły i powodowały
      puchnięcie rąk, co miało stworzyć wrażenie "starych dłoni". Jak na
      staruszkę przystało, włosy miała przerzedzone, a pod brodą obwisłą silikonową
      skórę. Tylko uszy były jej własne, ale zastosowano prostą sztuczkę: by pokazać,
      że z wiekiem płatki uszu wydłużają się, aktorka nosiła mniejsze kolczyki niż w
      ujęciach, gdy grała młodszą.

      To wszystko wymagało poświęcenia. Meryl, żeby stać się Margaret poddawała się 2,5-godzinnym zabiegom charakteryzatorów, a dodatkowe 45
      minut przeznaczała na "postarzenie" rąk.

      Wizażyści SELECT.EDU.PL gratulują nagrodzonym sukcesu oraz ogromnego talentu!!!!!





      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „ OSCAR ZA CHARAKTERYZACJĘ DLA COULIER I HELLAND ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      szkolaselect
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 lutego 2012 23:00
  • piątek, 24 lutego 2012

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny